Kanał RSS

tel. (71) 352 73 66

Gadu Gadu: 5049010

e-mail: opta@dobrytrener.pl

 

Jeśli lubisz historie...

Szkolenia nie działają?! 
Kolejna rozmowa oceniająca
Przepis na sprzedaż
Historia bogatego ojca
Rozmowa oceniająca [Część I]
Rozwój to proces czy jednorazowe zdarzenie?
Budowanie relacji z Klientami
System ocen pracowniczych
Bajka o asertywności
O wbijaniu gola do własnej bramki
Bank ludzi kompetentnych

Szkolenia nie działają?!

– Szkolenia nie działają – usłyszeliśmy od Pani Dyrektor Pewnej Firmy – ten spęd handlowców, na którym owszem wszyscy pracują, coś tam wypracowują, ale potem i tak nic z tego nie robią...
 Pani Dyrektor popatrzyła na nas z wyrzutem. A my pokornie spuściliśmy głowę. Miała rację, ach jak bardzo miała rację. Jej handlowcy naprawdę niemal nic (i to „niemal” to nasza deska ratunkowa, by zupełnie się nie załamać) nie wykorzystują ze szkolenia, które przeprowadziliśmy dla tej firmy... więcej

Kolejna rozmowa oceniająca

Omawiane kompetencje:
Organizacja pracy
Współpraca
Zaangażowanie i inicjatywa
Komunikacja
Odpowiedzialność
 
Kolejna rozmowa oceniająca. Zofia już od dwóch dni czuje na sobie badawczy wzrok Witolda, umówili się na dzisiaj i jest cała szczęśliwa, że za godzinę rozmowę będzie miała za sobą. Witold chyba też.
 
Co tu dużo ukrywać nie bardzo lubią się nawzajem. Współpracują, doceniają wzajemnie umiejętności, ale do sympatii naprawdę daleko. Być może jest to związane z tym, że są zupełnie inni. Zofia otwarta, chętnie nawiązująca kontakt, lubiąca porozmawiać. Witold zdystansowany, zamknięty, uważający, że „pogaduszki” to strata czasu i wdzieranie się w jego prywatność.
 
Zofia przygotowała się starannie do tej rozmowy. Witold odpowiedzialny jest za analizę potrzeb szkoleniowych, planowanie szkoleń, rozmowy z firmami szkoleniowymi, negocjowanie warunków.
Jest bardzo konkretny, zawsze punktualny. Przygotowane przez niego opracowania, raporty to szczyt perfekcji. Czasem pracownicy żalą się, że każe im wypełniać trzy stronicowe ankiety, a jak tego nie zrobią w terminie, to udziela im prawdziwej reprymendy... więcej

Przepis na sprzedaż

Autor: Agnieszka Maziarz-Lipka

Wydawnictwo Onepress.pl Helion SA
ISBN: 978-83-246-0890-4
Format: A5, stron: 168



 Spis treści (pdf)
  Fragment książki (pdf)

Cena: 24.90 zł

Szczegółowe informacje o książce
Dodaj książkę do koszyka


Wypracuj własny styl sprzedaży i obsługi klienta

  • Sprawdź, jakie są Twoje mocne strony, a nad którymi cechami musisz popracować, wcielając się w rolę handlowca

  • Znajduj argumenty dopasowane do oczekiwań klienta

  • Twórz i prezentuj przekonujące oferty handlowe

  • Studium przypadku: schematy rozmów z klientami w różnych sytuacjach handlowych

Czy wiesz, że możesz sprawić, by to klient chciał z Tobą współpracować, by to jemu zależało na tym, żebyś go obsługiwał? Myślisz, że to jedynie marzenia, bo rynek jest zbyt konkurencyjny? Zastanów się więc, z ilu swoich dostawców jesteś tak naprawdę zadowolony. Jak często wychodzisz z banku, restauracji czy sklepu z uczuciem, że byłeś świetnie obsłużony? Że nie tylko dokonałeś satysfakcjonującego zakupu, ale także kontakt ze sprzedawcą sprawił Ci przyjemność?

Naprawdę jest jeszcze wielkie pole do popisu!

W tym podręczniku znajdziesz odpowiedź na pytanie, jak spowodować, by klienci więcej i chętniej od Ciebie kupowali. Pamiętaj jednak, że sama książka nie działa. Przepis na ciasto nie jest ciastem. Ale mogę Ci coś obiecać - jeśli tylko konsekwentnie odrobisz zadanie, nie tylko przeczytasz, ale będziesz stosował kolejne przepisy, to sfinalizowanie transakcji będzie już tylko formalnością.

  • Znajduj klientów, którzy chcą z Tobą rozmawiać.

  • Sprzedawaj przez telefon.

  • Umawiaj się na spotkania z przyjemnością.

  • Aktywnie słuchaj klienta, by usłyszeć, co jest dla niego ważne.

  • Sprzedawaj za pomocą pytań.

  • Zwróć uwagę na to, że zastrzeżenie to jeszcze nie rozwiana wątpliwość.

  • Pamiętaj, że dobrze załatwiona reklamacja to sposób na zdobycie klienta na całe życie.

  • Bądź dobrze zorganizowany.

  • Lepiej radź sobie z własnym stresem.

Jak to zrobić? Przeczytaj…

Historia bogatego ojca

Miałem dwóch ojców – bogatego i biednego Jeden był wykształcony i inteligentny, posiadał doktorat, a czteroletnie studia ukończył w czasie krótszym niż dwa lata. Następnie kontynuował studia na Stanford University, University of Chicago i Northwestern University – mając za każdym razem stypendium naukowe. Drugi ojciec nigdy nie ukończył ósmej klasy.

Obaj odnieśli sukces w trakcie swojej kariery, ciężko pracując przez całe życie. Obaj mieli świetne dochody. Jednak jeden z nich przez całe życie miał problemy finansowe, zaś drugi stał się jednym z najbogatszych ludzi na Hawajach.
Jeden z nich zmarł pozostawiając miliony dolarów swojej rodzinie, organizacjom charytatywnym i kościołowi. Drugi pozostawił w spuściźnie niezapłacone rachunki.

Obaj mężczyźni byli silni, wpływowi i posiadali charyzmę. Obydwaj służyli mi radą, ale nie doradzali tego samego.

Przeciwne punkty widzenia
To, że miałem za doradców dwóch ojców, pozwoliło mi rozważyć dwa przeciwne punkty widzenia: człowieka bogatego i biednego, chociaż w owym czasie bogaty ojciec nie był jeszcze bogaty, a biedny nie był jeszcze biedny. Obaj dopiero rozpoczynali swoje kariery, borykając się z problemami finansowymi i rodzinnymi, ale już wtedy ich poglądy na temat pieniędzy znacząco się różniły. Jeden z ojców mawiał: „Miłość do pieniędzy jest źródłem wszelkiego zła”. Drugi: „Brak pieniędzy jest źródłem wszelkiego zła”. Kochałem obu tych tak różniących się ojców i wiele myślałem o ich sprzecznych koncepcjach. Wiedziałem jednak, że muszę wybrać własną drogę. Przemyślałem rady każdego ojca i dzięki temu zyskałem bezcenną wiedzę o potędze myśli i jej wpływie na ludzkie życie. Na przykład mój biedny ojciec zwykł mawiać: „Nie stać mnie na to”. Bogaty ojciec zabraniał mi używać tych słów. Nalegał, żebym raczej zastanowił się „Jak mogę to zdobyć?”. Pierwsze jest stwierdzeniem, a drugie pytaniem. Jedno zwalnia cię z myślenia, a drugie mobilizuje do wysiłku. Bogaty ojciec tłumaczył, że odruchowe wypowiadanie słów „Nie stać mnie na to” usypia umysł. Zadając zaś pytanie: „Jak mogę to zdobyć?” zaprzęgamy nasz umysł do pracy...   więcej

Rozmowa oceniająca
[Część I]

Poniedziałek
Zofia dzisiaj jest mocno zestresowana.
Ale dzień dzisiejszy to jeszcze nic, w porównaniu z tym, co się będzie działo jutro! Nie tylko Zofia jest podenerwowana. W całej firmie panuje napięta atmosfera.

Jutro zaczynają się rozmowy oceniające. Po raz pierwszy.
Właśnie zakończył się początkowy etap oceny – każdy przełożony musiał ocenić ludzi w swoim zespole, a każdy pracownik musiał ocenić sam siebie.

Na szczęście firma dobrze przygotowała wdrożenie systemu ocen – od tworzenia systemu, gdzie zaangażowana była zarówno firma doradcza jak i – a może raczej – przede wszystkim – zespół wyłoniony z pracowników.

Wybrano system ocen oparty na kompetencjach. Wszystko zostało opisane, uzgodnione, kompetencje rozpisane na zachowania. Przeprowadzono szkolenia zarówno dla przełożonych jak i dla pracowników.

Jednak, jak się okazuje, dobre przygotowanie zmniejsza stres, ale nie likwiduje go w zupełności.

I równie zdenerwowani są oceniani jak i oceniający...

Zofia jest szefem siedmioosobowego działu personalnego. Do zadań zespołu należy planowanie zatrudnienia, rekrutacja, planowanie ścieżek rozwoju. To zespół Zofii miał duży wpływ jak będzie wyglądał system ocen. Uczestniczył w projektowaniu i wdrożeniu. Jednak okazuje się, że to wcale nie ułatwia przeprowadzenia samej rozmowy oceniającej. Pracownicy na szczęście są bardziej świadomi, że system ocen ma sens i wiedzą, że służy rozwojowi, a nie eliminowaniu kiepskich. Ale jednak stres pozostaje...   więcej

Rozwój to proces
czy jednorazowe zdarzenie?

Zanim przeczytasz ten artykuł chciałabym zadać Ci kilka pytań. Zakładam, że skoro go czytasz jesteś:
a. osobą mająca wpływ na rozwój ludzi w firmie;
b. osobą mającą przynajmniej chęć mieć wpływ na rozwój ludzi w firmie;
c. osobą mającą chociaż wpływ na własny rozwój.

Wychodząc z tego założenia kontynuować będę zadawanie pytań...
Kiedy myślisz o rozwoju ludzi zakładasz następujące działania:

Metoda ABCD J
a. analizę potrzeb szkoleniowych;
b. zakup szkolenia zamkniętego lub otwartego;
c. wysłanie ludzi na to szkolenie;
d. koniec działań w kwestii szkolenia.

A może...?

Metoda ABCDEFG...   więcej

Budowanie relacji z Klientami

– rzecz o uwodzeniu, narzeczeństwie i małżeństwie

– Dzień dobry pani Wiktorio, jak miło panią dzisiaj słyszeć. Ma pani dla mnie chwileczkę czasu?
– Dzień dobry Panie Romku, dzwonił pan co prawda wczoraj, ale słucham.
– Ach, bo dzień bez rozmowy z panią to dzień stracony.
– Panie Romku, pan to potrafi komplementować.
– Ależ pani Wiktorio, to szczera prawda. Ja naprawdę lubię z panią rozmawiać.
Co dobrego dzisiaj słychać?
– Jak zwykle, dużo pracy. W jakiej sprawie pan dzisiaj wyjątkowo dzwoni?
– Ja pani Wiktorio, jak zwykle, tylko po to by zaproponować zmniejszenie ilości pracy albo przynajmniej sprawienie, żeby była prostsza i jeszcze przyjemniejsza. Gdyby zechciała pani umówić się na spotkanie, przedstawiłbym konkretne propozycje. To jak, będzie pani dzisiaj dla mnie łaskawsza i zgodzi się na krótką prezentację?
– No, nie mogę powiedzieć, panie Romku, jest pan wytrwały.
– O taką Klientkę jak pani, będę walczył do ostatniej kropli krwi!
– Żeby jeszcze potem wasz bank tak pięknie obsługiwał, jak pan to dzisiaj prezentuje...
– Och, wlewa mi pani nadzieję w serce, pani Wiktorio! Proszę dać nam tylko szansę! To mogę przyjść w poniedziałek albo we wtorek?
– Wolę w środę, o czternastej.
– Przybędę na skrzydłach. Jestem u Pani w środę o czternastej.


I tak po dwóch miesiącach listów, e-maili, telefonów pani Wiktoria zgodziła się na spotkanie. Dodajmy, że wcześniej codziennie była bombardowana sugestywnymi reklamami w gazetach i na bilbordach kuszona promocjami, zachęcana dostępnością, bliskością i szybkością. Marketing + działania PR + działania handlowców odnoszą skutek... więcej

Plik z artykułem do pobrania  

System ocen pracowniczych

W firmie "Pordutex" w zeszłym roku został wprowadzony system ocen pracowniczych. Stworzono system ocen, rozpisano arkusze, kadrę menedżerską zapoznano z kryteriami ocen. Przeprowadzono jednodniowe szkolenie – jak powinna być prowadzona rozmowa oceniająca (w tym czasie menadżerzy byli także szkoleni z technik komunikacji, więc pewne elementy rozmowy z pracownikiem były im bliskie – a przynajmniej tak powinno było być).

Można było otrzymać noty od A do D. Przyjmijmy w skrócie, że A to absolutny geniusz, B - bardzo dobry, C to człowiek odpowiedni a D to hmmm, jakby to powiedzieć... - dosyć niewystarczający...  więcej
 

Bajka o asertywności

Występują:
Jan Wrogi
Czesław Miękki
Zenobia Nieszczera
Melania Takajakapowinna
Król

W Królestwie Złotego Dilu panuje ogóle poruszenie. Król wreszcie zdecydował ożenić się. Do tej pory mówił, że ma jeszcze czas i zażywał radości życia kawalerskiego. Polowania, nocne hulanki, hazard, wyścigi konne, liczne pojedynki. Ale teraz postanowił ożenić się.

Autor ilustracji: Agnieszka Świejkowska

Powiedział, że dojrzał do decyzji i zupełnie nieistotne jest jaki wpływ na zmianę jego postępowania było to, że coraz trudniej było znaleźć towarzyszy do szalonych eskapad, ponieważ jego przyjaciołom zabraniały szaleństw ....żony. Oczywiście mógł znaleźć sobie młodzików jeszcze nieżonatych, ale co za przyjemność być najstarszym w towarzystwie. Tak więc decyzja została podjęta. Czterech doradców króla: Jan Wrogi, Czesław Miękki, Zenobia Nieszczera, Melania Takajakapowinna otrzymało polecenie znalezienia właściwych kandydatek i przedstawienia ich Królowi...   więcej
 

O wbijaniu gola do własnej bramki

– czyli o tym, że wydajemy pieniądze na szkolenia, a tu nic
(a w każdym razie nie tyle ile byśmy oczekiwali)

Gol numer 1

Firma „Rolek Kolek” zamówiła szkolenie dla sprzedawców. Wszyscy się cieszą. Firma szkoleniowa się cieszy – po wielu miesiącach namawiania na szkolenie – wreszcie sukces.
Handlowcy się cieszą – świetnie, nareszcie nas wspomogą, pojedziemy się szkolić.
Będzie fajnie.

Szkolenie ma dotyczyć aktywnej sprzedaży. Firma szkoleniowa starannie się przygotowała. Przeanalizowała mocne i słabe strony sprzedawców. Nauczyła się sporo o produktach „Rolka Kolka”. Zrobiła akcję pt. „tajemniczy klient” i już wiedziała na co ma położyć akcent najbardziej. Przeanalizowała kto jest klientem „RK”. Przygotowała dobre materiały, ćwiczenia, analizy przypadku (nie myślcie sobie, to była naprawdę porządna firma szkoleniowa)... więcej

Plik z artykułem do pobrania  

Bank ludzi kompetentnych

Z Renatą Skibą, Kierownikiem Biura Kadr Organizacji
i Samorządu w GBS w Barlinku,
rozmawiała Agnieszka Maziarz-Lipka

Informator SGB, grudzień 2004r.

Wprowadzacie Państwo u siebie w banku model kompetencji. Jesteście pionierami w bankowości spółdzielczej w tej dziedzinie. Czym są właściwie kompetencje?

Definicji kompetencji jest wiele, ale dla nas to przede wszystkim możliwość określenia w sposób jasny i zrozumiały, jakich umiejętności i zachowań bank wymaga od pracowników na danym stanowisku pracy. W ciągu ostatniego roku w Gospodarczym Banku Spółdzielczym w Barlinku wdrożyliśmy System Zarządzania Kompetencjami, który ma nam pomóc w zapewnieniu kompetentnych kadr do realizacji celów strategicznych firmy... więcej

Plik z artykułem do pobrania